Nim zapadnie noc
30,17 złŻycie to gra pozorów.
Zastanawiasz się czasem, jakim cudem życie nieustannie cię pochłania, mimo że rzadko przytrafia ci się coś naprawdę wyjątkowego?
Wyświetlanie 445–456 z 749 wyników

Życie to gra pozorów.
Zastanawiasz się czasem, jakim cudem życie nieustannie cię pochłania, mimo że rzadko przytrafia ci się coś naprawdę wyjątkowego?

Lou Bertignac, wybitnie uzdolniona nastolatka, marzy o miłości, obserwuje ludzi, kolekcjonuje słowa, przeprowadza domowe eksperymenty i tworzy nieprawdopodobne teorie.
Pewnego dnia spotyka No, dziewczynę trochę starszą od siebie. No ma brudne ubranie, zmęczoną twarz, jej samotność i włóczęga podważają istotę świata. Chcąc ją ocalić, Lou porywa się na wielki wyczyn, na walkę z przeznaczeniem. Tylko że okazuje się ona nie taka prosta.

Lou Bertignac, wybitnie uzdolniona nastolatka, marzy o miłości, obserwuje ludzi, kolekcjonuje słowa, przeprowadza domowe eksperymenty i tworzy nieprawdopodobne teorie. Pewnego dnia spotyka No, dziewczynę trochę starszą od siebie. No ma brudne ubranie, zmęczoną twarz, jej samotność i włóczęga podważają istotę świata. Chcąc ją ocalić, Lou porywa się na wielki wyczyn, na walkę z przeznaczeniem. Tylko że okazuje się ona nie taka prosta. Namawia rodziców, aby pozwolili No zamieszkać w swoim domu. Z początku wszystko się dobrze układa, No znajduje pracę, włącza się do rodzinnych obowiązków, dzięki niej matka Lou, która wpadła w depresję po śmierci swej młodszej córeczki, otwiera się na innych ludzi i nabiera chęci do życia. Niestety okazuje się, że No jest uzależniona od alkoholu. Bestseller nagrodzony Prix des libraires 2008, Rotary Club 2008, Prix Solidarite 2009, Prix de la Fondation Laurence Trân 2009, Prix Farniente – Basket 2 2009.

Jest to jedyna w swoim rodzaju kompilacja wiedzy na temat stresu.
Tego, co go powoduje i jak sobie z tym radzić.
Znajdziesz w niej wszystko, co będzie ci potrzebne, by w końcu zaznać upragnionego spokoju, pokonać stres i zacząć w pełni korzystać z życia.

Ludzie coraz rzadziej mówią o swoich smutkach, melancholii, rozczarowaniach, przygnębieniu, traceniu nadziei itp., a coraz częściej stwierdzają, że chorują na depresję i połykają pigułki, które mają zmienić ich sposób doświadczania realiów własnego życia. Czy depresja to zaburzenie biochemicznej równowagi w mózgu związane z ilością takich neuroprzekaźników jak serotonina czy dopamina? Czy leki przeciwdepresyjne są skuteczne w przywracaniu tej równowagi i czy naprawdę leczą depresję ?

Opis od wydawcy
Zadbaj o swoje wewnętrzne dziecko to książka, która pomogła setkom tysięcy dorosłych dzieci z rodzin dysfunkcyjnych odkryć swoje prawdziwe „ja” i wieść satysfakcjonujące życie

Niepowtarzalna dokumentacja narkotycznych doświadczeń Waltera Benja-mina (18921940) uzupełniona jego tekstami literackimi oraz rysunkami i skomentowana przez lekarzy. Benjamin, urodzony w Berlinie wybitny intelektualista niemiecki z asymilowanej rodziny żydowskiej, na przełomie lat dwudziestych i trzydziestych przeprowadzał z grupą przyjaciół eksperymenty z haszyszem i meskaliną. Interesowało go postrzeganie świata w stanie narkotycznego odurzenia, a spisane obserwacje wykorzystywał w swoich utworach literackich.

Książka jest praktycznym poradnikiem duchowym, który może skutecznie pomóc nam i naszym bliskim w rozwiązywaniu istotnych problemów życiowych.

Wielu z nas coraz częściej zastanawia się i zadaje sobie pytanie dlaczego jesteśmy nieszczęśliwi? Co się z nami stało? W którym miejscu się zgubiliśmy? Dlaczego ukrywamy najprawdziwszą część siebie i nie postępujemy zgodnie z tym, co rzeczywiście czujemy i myślimy.

Wciąż istnieją wśród nas tematy trudne i wstydliwe. Tabu, które budzi przerażenie, pogardę lub śmiech. Mimo iż stopniowo otwieramy się na rozmowę o zdrowiu psychicznym, to najczęściej nie chcemy mieć z tym nic wspólnego. Boimy się tego, co odmienne.

Kiedy byłam małą dziewczynką, wierzyłam w to, co ciągle mi powtarzano: że jestem zła i zasługuję na tortury, bo jestem dzieckiem szatana…

Wiecie czym jest klub 27? Amy Winehouse, Kurt Cobain, Jimi Hendrix, wszyscy oni zmarli z przedawkowania prochów mając właśnie 27 lat. Ja miałem 26, kiedy przestałem brać. Gdybym ćpał tylko rok dłużej, pewnie nie mógłbym teraz tego pisać.